Jednym detalem: złotem na czerni. To czarny, drewniany ołówek, na którym Twoje logo pojawia się w złotym znakowaniu — nie jako krzykliwy nadruk, lecz jak podpis pod czymś zrobionym dobrze. Reszta jest klasyczna i sprawdzona: grafit HB, gumka na końcu, kształt, który dobrze leży w dłoni. Różnica nie tkwi w technologii. Tkwi w wrażeniu. Zwykły ołówek reklamowy ma przypominać o marce. Ten ma sprawić, że marka kojarzy się z klasą.