Poradnik / Druk
Jak przygotować plik do druku
Masz gotowe logo, dobry pomysł i termin na głowie. Między tym, co widzisz na ekranie, a arkuszem, który weźmiesz do ręki, jest kilka drobiazgów, które potrafią popsuć efekt – biały pasek na krawędzi, kolor ciemniejszy niż na monitorze, papier cienki jak z zeszytu. Poniżej masz komplet zasad w pięciu krokach, a pod nimi wyjaśnienie każdej z nich. A jeśli nie chcesz się tym zajmować – projekt przygotują za Ciebie nasi graficy.
Jak przygotować plik do druku – krok po kroku
Jeśli szukasz konkretu, oto komplet zasad. Wystarczy przejść przez nie po kolei, a plik będzie gotowy do druku.
Tyle w telegraficznym skrócie. Niżej tłumaczymy, skąd biorą się te zasady – i co się stanie, jeśli któraś zostanie pominięta.
Co oznacza każda z tych zasad
Spady – co to jest i po co
Spad to margines projektu wychodzący poza linię cięcia, zwykle 2-3 mm z każdej strony. Dodaje się go, ponieważ przy cięciu arkusza występują niewielkie tolerancje. Bez spadu na krawędzi gotowego wydruku mogą pojawić się białe paski, jeśli tło nie sięga dokładnie do brzegu. Z tego samego powodu ważne elementy warto odsunąć od krawędzi o kilka milimetrów, żeby nie zostały obcięte.
CMYK i RGB – dlaczego kolory się różnią
Ekran wyświetla kolory w modelu RGB (światło), a druk odwzorowuje je w modelu CMYK (farby). Dlatego intensywne, świecące barwy z monitora mogą wyjść w druku ciemniej lub mniej nasycone. Żeby uniknąć niespodzianek, projekt do druku najlepiej przygotować od razu w CMYK. Jeśli zależy Ci na konkretnym kolorze firmowym, podaj jego wartości albo numer z palety Pantone.
Gramatura papieru – jak wpływa na efekt
Gramatura, podawana w gramach na metr kwadratowy (g/m²), określa grubość i sztywność papieru. Im wyższa, tym solidniejszy i bardziej elegancki efekt. Orientacyjnie: ulotki drukuje się zwykle na papierze rzędu 130-170 g/m², a wizytówki na grubym kartonie 300-350 g/m² lub więcej. Sztywniejszy papier lepiej oddaje uszlachetnienia, jak lakier UV, złocenie czy srebrzenie.
Rozdzielczość i format pliku
Grafiki do druku powinny mieć rozdzielczość 300 dpi, żeby były ostre. Najbezpieczniejszy format to PDF z dołączonymi spadami i tekstem zamienionym na krzywe – dzięki temu czcionki wyświetlą się poprawnie niezależnie od komputera. Przy logo najlepiej sprawdzają się pliki wektorowe, bo można je skalować bez utraty jakości.
Jaki papier na co
| Materiał | Gramatura (orientacyjnie) | Dobrze wiedzieć |
|---|---|---|
| Ulotki i pocztówki | 130-170 g/m² | Lekkie i poręczne, świetne do rozdawania w większym nakładzie. |
| Plakaty | 150-200 g/m² | Sztywność wystarczająca, żeby ładnie wisiały i się nie zwijały. |
| Wizytówki | 300-350 g/m² lub więcej | Gruby karton dobrze znosi uszlachetnienia, jak lakier UV, złocenie czy srebrzenie. |
| Teczki i okładki | 300 g/m² i więcej | Solidna baza, która utrzymuje kształt i robi dobre pierwsze wrażenie. |
Poznaj ludzi, którzy zrobią Twój projekt
Twój plik nie trafia w próżnię. Projekt tworzą nasi graficy, a nad technicznym przygotowaniem do druku (DTP) czuwają Marcin i Łukasz. Każdy produkt ma swoje wymagania – inne pola znakowania, inne techniki zdobienia, inne pułapki – i to właśnie oni wiedzą, na co patrzeć przy każdym z nich.
Projekty tworzą
Jarekgrafik
Angelinagrafik
Helenagrafik
Ilonagrafik
Kingagrafik
NataliagrafikTy przysyłasz logo i pomysł, a oni pilnują, żeby na papierze wyszło dokładnie tak, jak ma być. Więcej o całej ekipie znajdziesz na stronie O nas.
Zobacz, jak to wychodzi w druku
Teoria teorią, ale najlepiej mówią same wydruki. Oto kilka realizacji, które przeszły przez ręce naszych grafików – a więcej znajdziesz w portfolio.
Co możesz u nas zamówić
Cokolwiek chcesz wydrukować, zajmiemy się tym od pliku po gotowy produkt. Najczęściej robimy wizytówki, a poza tym teczki ofertowe, notesy, naklejki, pocztówki, kalendarze i vouchery. A jeśli szukasz czegoś, czego tu nie ma – po prostu zapytaj.
Dobrze wiedzieć
PS Masz gotowy plik? Przyślij śmiało. Tylko uczciwie uprzedzamy: jest spora szansa, że nasi graficy przepuszczą go przez własne poczucie estetyki i dostaniesz go z powrotem odrobinę przeprojektowany. Trochę inny odstęp, logo o milimetr wyżej, kolor ciut spokojniejszy. Ale nie chodzi wyłącznie o urodę – równie często o praktykę: żeby tekst pozostał czytelny na małym gadżecie, żeby drobne elementy nie zlały się po grawerze, a jasne logo nie zniknęło na jasnym materiale. Nie dlatego, że Twój grafik zrobił coś źle – po prostu wiemy, jak te projekty zachowują się później na produkcie, i naprawdę trudno nam się powstrzymać. A ostatnie słowo i tak należy do Ciebie: zanim cokolwiek pójdzie do druku, zobaczysz wizualizację do akceptacji.







