Kalendarze czterodzielne
zawieszone na ścianie stają się cichym świadkiem codzienności
Ktoś zatrzymuje wzrok na kolorowym okienku. Ktoś liczy tygodnie do urlopu. Ktoś sprawdza, ile zostało do spotkania, wyjazdu albo terminu, którego nie może przegapić. Daty zaczynają nabierać znaczenia, bo ludzie dopisują je w swoich głowach. Poniedziałek przestaje być tylko poniedziałkiem. Staje się początkiem projektu. Piątek wyjazdem. Czternasty rozmową, na którą się czeka. Dwudziesty ósmy końcem czegoś, co jeszcze chwilę temu wydawało się bardzo odległe.
Ten kalendarz nie prosi o uwagę tylko raz
Wraca codziennie. Przy planowaniu. Przy odliczaniu. Przy pytaniu „który dziś mamy?”. Przy zaznaczaniu czegoś ważnego i zwykłym sprawdzaniu, ile jeszcze zostało do końca miesiąca. Jest obecny w rytmie pracy, w planach i w małych momentach, które z czasem okazują się większe, niż ktokolwiek przypuszczał.

Prześlij nam swoje LOGO – my ogarniemy resztę!
Cztery kalendaria porządkują dni, ale robią też coś więcej.
Dają dystans. Pozwalają objąć wzrokiem większy fragment roku i zobaczyć, jak szybko wszystko się przesuwa. Jeden miesiąc schodzi niżej, drugi przejmuje jego miejsce, trzeci zaczyna być coraz bliżej. Czas nie robi hałasu. Po prostu przesuwa się o kolejną kratkę.
Pomiędzy kalendariami zostaje miejsce na markę.
Na dane, hasło, komunikat, który nie pojawia się na chwilę, ale towarzyszy ludziom przez cały rok. Wypukła, kaszerowana główka nadaje całości dopracowaną, wyrazistą formę. Jej kolor współgra z całym projektem i staje się jego naturalnym elementem. To właśnie tam wzrok może zatrzymać się na sekundę dłużej.


Ten kalendarz nie zatrzymuje czasu.
On tylko sprawia, że przez chwilę można spojrzeć mu prosto w twarz…
Zobaczyć, ile już minęło. Ile jeszcze zostało. Gdzie kończy się jeden miesiąc, a zaczyna kolejny. Która data coś znaczy. A która jeszcze niczego o sobie nie powiedziała. Czterodzielny układ rozciąga czas przed oczami i pozwala widzieć go szerzej. Nie dzień po dniu, ale trochę dalej. Z perspektywą. Z miejscem na to, co było, co właśnie trwa i co dopiero czeka na swoją kolej.
Czas i tak mija…
Ten kalendarz pozwala tylko zobaczyć, czym został wypełniony.
Cennik kalendarzy wiszących czterodzielnych z Twoim nadrukiem
| Ilość | Cena |
|---|---|
| 10 szt. | 569 zł netto (699,87 zł brutto) |
| 25 szt. | 769 zł netto (945,87 zł brutto) |
| 50 szt. | 1069 zł netto (1314,87 zł brutto) |
| 100 szt. | 1769 zł netto (2175,87 zł brutto) |
| 150 szt. | 2469 zł netto (3036,87 zł brutto) |
| 200 szt. | 3269 zł netto (4020,87 zł brutto) |
| 250 szt. | 3969 zł netto (4881,87 zł brutto) |
| 300 szt. | 4669 zł netto (5742,87 zł brutto) |
| 400 szt. | 5969 zł netto (7341,87 zł brutto) |
| 500 szt. | 7369 zł netto (9063,87 zł brutto) |
| 600 szt. | 8669 zł netto (10662,87 zł brutto) |
| 700 szt. | 10069 zł netto (12384,87 zł brutto) |
| 800 szt. | 11369 zł netto (13983,87 zł brutto) |
| 900 szt. | 12690 zł netto (15608,70 zł brutto) |
| 1000 szt. | 14069 zł netto (17304,87 zł brutto) |
![]() |
![]() |
![]() |
FAQ — Kalendarze czterodzielne
czyli kilka pytań, zanim zaplanujesz kolejny udany rok.
Wszystkim, z którymi chcesz być w kontakcie przez kolejne dwanaście miesięcy. To prezent noworoczny dla klientów i kontrahentów, upominek dla zespołu, mailing do stałych odbiorców albo gadżet na targi, który nie wyląduje w szufladzie, bo jego miejsce jest na ścianie. Szczególnie dobrze sprawdza się tam, gdzie planuje się tygodnie do przodu: w biurach, warsztatach, gabinetach, recepcjach i na budowach. Jeśli chcesz zbudować noworoczny zestaw, dołóż do niego kalendarze biurkowe albo kalendarze książkowe, a dla odbiorców, którzy cenią wyjątkowe wykończenie, zajrzyj do kalendarzy trójdzielnych Premium.
Czas realizacji zależy od sezonu i bieżącego obłożenia produkcji, dlatego dokładny termin potwierdzamy przy projekcie i wycenie. Podajemy go z zapasem, a zamówienia często wysyłamy wcześniej. Realizację rozpoczynamy po zaakceptowaniu projektu i opłaceniu zamówienia. Jesień i początek zimy to szczyt sezonu kalendarzowego, więc jeśli kalendarze mają trafić do klientów przed świętami, najlepiej zacząć od projektu z wyprzedzeniem – spokojnie zdążysz z poprawkami i wysyłką.
Kalendarze czterodzielne zamówisz już od 10 sztuk, więc sprawdzą się także w małej firmie, która chce obdarować kilku najważniejszych klientów. Aktualne ceny dla poszczególnych nakładów znajdziesz w cenniku na stronie produktu. Zasada jest prosta: im większy nakład, tym niższa cena za sztukę.
Nie. Wgrywasz logo przez formularz na stronie produktu, dopisujesz uwagi, a nasz grafik przygotowuje projekt kalendarza i wizualizację – zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję. Projektujemy w oparciu o dziesiątki tysięcy zrealizowanych projektów na gadżety, więc wiemy, co dobrze wygląda na ścianie. Najlepiej sprawdza się logo w wersji wektorowej (.pdf, .ai, .cdr), ale jeśli masz tylko inny plik, prześlij go – ocenimy, co da się z nim zrobić. Podoba Ci się projekt i cena – zamawiasz. Chcesz zmian – nanosimy poprawki. Nie decydujesz się – nic się nie dzieje.
Tak. Każdy kalendarz trafia do kartonowego kopertopudełka, które chroni wypukłą główkę i kalendaria w transporcie. Kalendarz jest od razu gotowy do wręczenia – możesz go wręczyć osobiście albo wysłać jako mailing noworoczny do klientów i kontrahentów.
Na kalendarzu jest przezroczysty pasek z kolorowym okienkiem, który przesuwasz, żeby zaznaczyć dzisiejszy dzień. Mały detal, który sprawia, że do kalendarza wraca się codziennie, a nie tylko wtedy, gdy trzeba coś policzyć. Kolor okienka dobieramy pod Twój projekt, żeby grał z kolorystyką marki, a nie z nią walczył. Okienko zakładamy na kalendarz przed wysyłką, więc po rozpakowaniu wystarczy go powiesić.
Kalendarz zawiera cztery kalendaria 290 x 141 mm na rok 2027, każde pokazuje jeden miesiąc. Bieżący miesiąc wyróżnia białe tło, pozostałe trzy mają szare, więc od razu wiadomo, gdzie patrzeć. Znajdziesz na nich numery tygodni i imieniny w klasycznej, czerwono-czarnej kolorystyce. Kalendaria wydrukowane są na papierze offsetowym, na którym wygodnie notuje się długopisem terminy i spotkania. Samych kalendariów nie personalizujemy – mają ustalony, czytelny układ, a pełną swobodę projektową dostajesz na główce i pleckach, czyli tam, gdzie Twoja marka jest najlepiej widoczna.
Obie chronią nadruk, różnią się charakterem. Folia matowa daje spokojny, elegancki efekt bez odblasków – dobrze sprawdza się przy stonowanych identyfikacjach, minimalistycznych projektach i w jasno oświetlonych wnętrzach, gdzie połysk mógłby odbijać światło. Folia błyszcząca podbija nasycenie kolorów i dodaje głębi zdjęciom, więc lubią ją marki z intensywną, żywą kolorystyką. Wybierasz przy zamówieniu, a jeśli się wahasz, podpowiemy, która lepiej zagra z Twoim projektem.
Głębię, którą widać i czuć pod palcami. Główka jest wypukła dzięki warstwie tektury falistej, więc kalendarz nie wisi na ścianie jak płaska kartka, tylko wyraźnie się z niej wybija. Główkę pokrywa folia, która chroni nadruk przed zarysowaniami, dzięki czemu kalendarz wygląda porządnie także w grudniu, a nie tylko w styczniu.
Kalendarz ma 310 x 1026 mm, czyli ponad metr długości – to format, który trudno przeoczyć w biurze, warsztacie czy recepcji. Główna scena to wypukła główka 310 x 210 mm, ale Twoja marka pracuje też niżej: na przestrzeni pomiędzy kalendariami i na pasku pod nimi. To dobre miejsce na dane kontaktowe, adres strony, hasło albo zdjęcie produktu. Główkę i plecki drukujemy w pełnym kolorze CMYK, więc logo, zdjęcia i gradienty wyjdą tak, jak je zaprojektowaliśmy.
Jednym miesiącem więcej – i to tym, którego często brakuje. Kalendarz czterodzielny ma cztery oddzielne kalendaria: miesiąc, który właśnie minął, bieżący i dwa kolejne. Jednym spojrzeniem sprawdzisz, co już się wydarzyło, i zaplanujesz to, co przed Tobą, bez odwracania kartek. Do tego jest wyraźnie dłuższy, więc na ścianie widać go z daleka, a Twoja marka dostaje więcej miejsca. Jeśli wolisz klasyczny, trzymiesięczny układ, zajrzyj do kalendarzy trójdzielnych.




