Ten ołówek wie, że jego czerń nie potrzebuje wyjaśnień. A złoto zbędnych słów.
Jest w nim coś z pisania „na czysto”. Trochę tak, jakby był ulepiony z tego momentu, w którym kończy się wersja robocza, a zaczyna zdanie, które zostaje, bo naprawdę ma znaczenie. Trzyma formę. Zbiera myśli i ustawia je w jednej linii. Jego kreska nie szuka drogi. Ona ją szkicuje. Równo. Spokojnie. Bez zawahania. Jakby od początku było wiadomo, gdzie ma się zacząć i gdzie skończyć.
Ołówki reklamowe Gold
pisze się tam, gdzie trzeba szybko złapać myśl
W notesie, który nosi ślady dnia. Na kartce wyrwanej w biegu. Na wydruku, w którym trzeba dopisać coś między wierszami. Prowadzi kreskę po papierze, kartonie, szkicu, marginesie. Nie przerywa rytmu, nie wymaga poprawiania, nie rozprasza się. Jest jak dobrze dobrane słowo – trafia dokładnie tam, gdzie trzeba. Sięgają po niego ci, którzy lubią kontrolować każdy zapis. Kreatywni, którzy przelewają na papier nawet pierwsze impulsy. Projektanci, którzy kreślą kierunek. Zespoły, które pracują tak szybko, że potrzebują narzędzi, które nadążą za ich tempem. Marki, które wiedzą, że nawet najprostszy gest może budować zaufanie i żywą obecność. Bo ołówek Gold nie leży bezczynnie. On krąży. Przechodzi z ręki do ręki. I zawsze pojawia się tam, gdzie naprawdę dzieje się coś ważnego.

Jego złote znakowanie stawia akcent
Jest niczym podkreślenie najważniejszego fragmentu. Niczym refren, który zostaje w głowie jeszcze długo po tym, jak skończy się piosenka. Czasami łapie światło i przyciąga spojrzenie. Innym razem pozostaje spokojne, prawie niewidoczne. Nie narzuca się, ale i tak kreśli właściwą drogę dla spojrzeń. Oczy uwielbiają złoty znak marki. Jednostronny. Konkretny. Nie jako nadruk, który próbuje wykrzyczeć swoją obecność. Bardziej jak podpis pod czymś, co zostało zrobione naprawdę dobrze. I lubi być widziane z bliska. Przytula się do dłoni. Błyszczy przy każdym użyciu. Jest tym szeptem, w który można się tylko wsłuchiwać.

W ołówku Gold czerń i złoto nie tworzą kontrastu. Tworzą napięcie. Ciszę i akcent. Tło i decyzję.
To nie jest ołówek, który ma być widoczny z daleka. To ołówek, który działa dokładnie tam, gdzie coś zapisuje się naprawdę. Zostaje przy dłoni na dłużej, niż zakładał plan. Wraca w momentach, kiedy trzeba coś dopisać, podkreślić, domknąć. I z czasem przestaje być tylko narzędziem. Staje się nawykiem. Takim, do którego wraca się bez zastanowienia. A rzeczy, po które sięga się odruchowo, zmieniają świat najbardziej.

HB oznacza średnią twardość grafitu

posiada gumkę

nadruk w kolorze złotym
Cennik czarnych ołówków z Twoim nadrukiem GOLD
| Ilość | Cena |
|---|---|
| 50 szt. | 369 zł netto (453,87 zł brutto) |
| 100 szt. | 469 zł netto (576,87 zł brutto) |
| 200 szt. | 669 zł netto (822,87 zł brutto) |
| 300 szt. | 869 zł netto (1068,87 zł brutto) |
| 400 szt. | 1069 zł netto (1314,87 zł brutto) |
| 500 szt. | 1269 zł netto (1560,87 zł brutto) |
![]() |
![]() |
![]() |
FAQ — Ołówki Gold
czyli kilka pytań, zanim złoto trafi na czerń.
Najlepiej działa logo w formacie wektorowym: .pdf, .ai, .eps lub .cdr. Wektor pozwala odwzorować Twój znak idealnie ostro w złotym znakowaniu. Jeśli masz tylko plik rastrowy (.jpg, .png) – wyślij to, co masz. Gdyby okazał się niewystarczający, nasi graficy spróbują odtworzyć logo i przerobić je do odpowiedniego formatu. Warto pamiętać, że nadruk jest jednokolorowy (złoty), więc najlepiej wyglądają znaki o czytelnej, jednolitej formie. Nie musisz mieć gotowej koncepcji – przygotujemy dla Ciebie projekt i wyślemy go Tobie do akceptacji przed drukiem.
Minimalny nakład to 50 sztuk. W cenniku widełki sięgają 500 sztuk, ale to nie jest górna granica – większe nakłady realizujemy bez problemu, a im większe zamówienie, tym niższa cena za sztukę. Przy naprawdę dużych ilościach potrzebujemy tylko chwili, by potwierdzić dostępność tego modelu ołówka – wystarczy, że napiszesz, ile sztuk potrzebujesz, a podamy cenę i termin. Przy standardowych ilościach realizacja to zwykle około 5 dni roboczych od chwili, gdy zaakceptujesz projekt znakowania i opłacisz zamówienie. A jeśli ołówki muszą być gotowe na konkretną datę – galę, konferencję, jubileusz, onboarding nowego zespołu – wspomnij o tym od razu, sprawdzimy, czy da się szybciej.
Wszędzie tam, gdzie pierwsze wrażenie ma znaczenie, a krzykliwość byłaby błędem. W zestawach powitalnych dla nowych pracowników i klientów. Jako dodatek do eleganckiego notesu — złoto na czerni tworzy spójny duet. Na konferencjach i spotkaniach zarządu, gdzie leży obok wizytówki i mówi o marce tyle samo, co ona. W pakietach prezentowych dla kontrahentów, kancelariach, firmach doradczych, studiach projektowych — wszędzie tam, gdzie marka chce być kojarzona z dopracowaniem detalu. To ołówek dla tych, którzy wiedzą, że czasem najwięcej mówi szept.
Tak, na końcu. Bo ołówek Gold towarzyszy etapowi, na którym myśli się jeszcze nie ułożyły w ostateczną wersję – a wtedy możliwość poprawienia kreski jest częścią procesu, nie wadą. Gumka jest dyskretna, wpisana w formę, nie psuje czerni i złota.
HB — klasyczna średnia twardość, ta sama, którą większość z nas pamięta ze szkoły. Uniwersalna: wyraźna kreska bez rozmazywania, łatwo ją zetrzeć i poprawić. Sprawdza się do notatek, szkiców, podpisów, dopisków na marginesie, pierwszych wersji pomysłów. To ołówek do papieru i codziennej pracy umysłowej — nie do drewna czy budowy (do tego mamy ołówki stolarskie).
Z jednej strony. To celowy wybór, nie oszczędność. Jednostronne, złote znakowanie działa jak akcent — pojawia się, gdy ołówek obróci się we właściwą stronę, i znika, gdy nie jest potrzebne. Gdyby logo biegło dookoła, przestałoby być akcentem, a stało się tłem. Tu chodzi o ten jeden moment, w którym złoto łapie światło.
Nadruk jest złoty — i to jest sednem tego produktu. Cały charakter ołówka Gold opiera się na zestawieniu głębokiej czerni z jednym, szlachetnym akcentem złota; dorzucanie kolejnych kolorów rozbiłoby właśnie to, co czyni go wyjątkowym. Taka jest zresztą logika całej naszej rodziny ołówków — każdy ma jeden, świadomie dobrany kolor znakowania. Jeśli złoto na czerni to nie ten klimat, mamy ołówki All Black z czarnym nadrukiem na czerni, klasyczne ołówki reklamowe z białym nadrukiem, a gdy logo naprawdę musi zagrać pełną paletą barw — ołówki stolarskie z pełnokolorowym nadrukiem CMYK, jednak ten model ołówka sprawdza się w nieco innych okolicznościach i raczej nie pasuje jako gadżet do biura.
Jednym detalem: złotem na czerni. To czarny, drewniany ołówek, na którym Twoje logo pojawia się w złotym znakowaniu — nie jako krzykliwy nadruk, lecz jak podpis pod czymś zrobionym dobrze. Reszta jest klasyczna i sprawdzona: grafit HB, gumka na końcu, kształt, który dobrze leży w dłoni. Różnica nie tkwi w technologii. Tkwi w wrażeniu. Zwykły ołówek reklamowy ma przypominać o marce. Ten ma sprawić, że marka kojarzy się z klasą.




